Jaja to on miał jak testosteron wcinał i go zdyskwalifikowaliMLSoccer pisze:Brawo panie Lipiec w koncu decyzja prawdziwego faceta z jajami
Decyzja jedyna możliwa (bo złapaniu Witka), ale co do samego to Lipca mam mieszane uczucia. Na razie całym jego pomysłem na reformę piłki jest zawieszenie zarządu i powołanie nowych władz. Bardziej mi to wyglada na zagrywke pod publiczke a nie jakieś skoordynowane i z głębszym zamysłem poczynania. Dlatego do tego pana podchodzę z duża nieufnością.
Koksiarz będzie moralnie naprawiał polską piłkę - oto paradoksy 4RP
O ile ja pamiętam to tam zawieszenie było za uchwalenie ustawy umożliwiającej ingerencję władz państwowych we władze związku (odpowiednik naszej ustawy o sporcie kwalifikowanym), a nie za jakąś interwencję. Związek odwieszono po poprawkach w ustawie.Zico_FCI pisze:Podobnie jak w naszym przypadku zawieszanie było spowodowane interwencją rządu w związku.
----------------edytka---------------------
Onet:
No i rura zmiękła - temu WiciuZaskakująca zmiana - podejrzany o korupcję członek odwołanych dzisiaj władz PZPN, Wit Ż., przyznaje się do zarzutów. Apeluje też o zgłaszanie się do policji i prokuratury osób, które są zamieszane w "ustawianie" meczów w polskim futbolu.
Przyznaje też, że minister sportu miał prawo wprowadzić komisarza do PZPN.
Wit Ż. mówi, że prokuratura ma porażającą go wiedzę. W piątek postawiono mu dwa zarzuty dotyczące korupcji. Miał między innymi - w porozumieniu z innym działaczem, Ryszardem F. pseudonim "Fryzjer" - wpływać na sędziów, aby forowali drugoligowego Zawiszę Bydgoszcz oraz wziąć 8 tysięcy złotych łapówki. Dzisiaj uważa, że był to błąd.
"Jeżeli chcemy, żeby to się skończyło, żeby zrobić porządek w polskiej piłce, apeluję - zgłaszajcie się" - mówił Wit Ż. dziś wieczorem podczas doprowadzania go do prokuratury.
Jeszcze wczoraj twierdził, że jest niewinny i że występuje tylko w charakterze świadka.



