nie mam urazu. oceniam jego gre
koles nie asystuje, nie rozgrywa, nie strzela, w odbiorze nie jest mistrzem
wiec co on umie? bo nie rozumiem?
podczas swojej rzekomo dobrej gry w leeds wslawil sie jedynie brutalna gra. to wszystko. w mu lekko sie ogarnal jezeli chodzi o czerwone kartki (o ile kojarze nie dostal zadnej) ale grac dalej nie umie
smutne acz prawdziwe.
a w mu robi to samo co wielu innych przed nim i po nim - kilku dziwnych pilkarzy juz tam gralo za kadencji sir alexa i szybko polecieli kaleczyc gdzie indziej. zycie
podalem ci jego niesamowite osiagniecia. dla mnie koniec tematu



