A co do dyspozycji Karimiego to zaskakuje mnie chłopak, wreszcie zaczął grać na dobrym równym, poziomie i chwała mu za to. Ale wątpię, żeby Felix odszedł od wystawiania Schweiniego za napastnikami raczej dalej będzie stawiał na Saliego, ablo w razie konieczności na Gorlitza, który (mam nadzieję) będzie wracał do dobrej dyspozycji i nie przyplącze mu się żadna kontuzja.


