Ok mógł sie zdenerwować ale nie musiał pokazywać obscenicznych znaków do kibiców z Olsztyna albo po otrzymaniu nagrody wznąsząc ją do góry w strone "dużej trybuny".Podbnie też robił salomon kiedy po jednym ze skrótów nie zdążył Tanik a ten się zaczął w jego kierunku troche hamsko śmiać...A jak mi nie wierzysz to słyszałeś w telewizorze jaka była atmosfera na trybunach i nawet już piknikowicze nie wytrzymywali w stosunku do sedziego oraz amerykanów z Częstochowy....Billings raczej nie prowokował tylko się wkurzył, bo sedziowie dwa razy go za przeproszeniem wydymali. A że chłop jest bardzo nerwowy to bez "fucków" się nie obeszło. Zreszta to podwójne odbicie u Gumy tez było dyskusyjne. Sedziowie to chyba najsłabszy element PLS-u



