Karnego wg mnie na pewno nie było, bardziej podchodziło pod symulke niz pod karny wg mnie. Gary odrazu zabrał noge ale Henry chciał wymusic 11stke.
Roo grał juz dzis lepiej, za to Ronaldo słabo. Mecz niestety widziałem tak jednym okiem bo w miedzy czasie były imieniny taty wiec wiecej nie bede pisał. Jestem zbyt zły. Gratuluje Arsenalowi gry do konca, ale i tak mamy 12 przewagi
Dobranoc ide sie uczyc na koło z fizyki.



