no to fuks, czy nie ?Cris7 pisze:Gratuluję zajebistego fuksa. Nie wiem jak można było zostawić trzech niepokrytych zawodników w polu karnym w 94 minucie meczu..
Manu grało na cza, odkad strzeliło gola i ma za swoje. Alex zdjał Ronaldo i wprowadizł Heinze - nie pomogło. Fuks to nie był, była to walka do końca, walka przy pierwszej bramce dla Arsenalu, gdzie Robin jakimś cudem zdążył do połki i wola walki przy grugim golu, gdzie ManU chyba już było w szatni myślami i cieszyło się, z doprowadzenia remisu do końca.



