Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 22 sty 2007, 9:47

Już wcześniej to czytałem. Zaraz po meczu Wenger mówił, że coś tam się stało ze stopa Robina, gdy cieszył się z bramki :o Nigdy palca u nogi złamanego nie miałem, ale chyba nie za bardzo mozna grać taką kontuzją :?
Szkoda, że go tracimy. Ale najbliższe mecze gram w pucharach, więc i tak by nie grał [no, chyba, że w FA Cup pare minut] Czyli do Gallasa, Freddiego i Gilberto dołącza Robin.
Jednak z tego Wenger powiedział wynika, że Robin może być bardzo długo nieobecny :? Oby nie.


Jak do tej pory styczeń jest naszym najlepszym miesiącem, wyeliminowalismy z obu pucharów Liverpool [kazdy zna wyniki, wiec już sobie daruje] odnieśliśmy komplet zwycięstw w lidze, w tym wygrana z ManU.
W tym miesiacu czekają jeszcze nas 3 pojedynki, wszystkie w pucharach. Na pierwszy ogień, już w srodę pójda gracze Spurs, czyli nasi najwięksi rywale.
Pojedynek w ramach Carling Cup bedzie rozegrany w dwóch odsłonach [bo jest jeszcze rewanż] Mecz 24 stycznia, rewanż - tydzień później 31. Między meczami w pucharze ligi angielskiej, czeka nas pojedynek w pucharze anglii. Rywalem będzie Bolton. Tu już jest tylko 1 mecz. Jako, że FA Cup jest wazniejsze i bardziej prestiżowe - Wenger będzie grał pewnie lepszymi zawodnikami - a w CC przeciwko Spurs na pewno zagra kilkoro graczy rezerwowych. Pewnie Traore, Denilson, Hoyte, Aliadiere, czy Bestia - zresztą juz po meczu z Liverpoolem i wyniku 6:3 :P Wenger powiedział, ze wystawi kilku z tych młodych graczy w kolejnej rundzie, gdyz sobie na to zwyczajnie zasłużyli. Czyli mozna się spodziewać głownie Traore i Aliadiere w I składzie.
Warto byłoby jednak pokonać Spurs, bo później już tylko finał. A w drugim półfinale Chelsea wcale pewna awansu nie jest - w pierwsyzm meczu zremisowali 1:1 z Wycombe i teraz zapewne [biorac pod uwage sytuacje w lidze Chelsea] to Wycombe będzie bardziej zdeterminowane by wygrać. A nawet jak wygra Chelsea - to i tak jest do ogrania. Więc Wenger ma duża szansę pierwszy raz wygrać to trofeum.

Wróć do „Anglia”