to bylo do bieniasa. bo skoro pilkarz przyjmuje dlugie podania (tak jest to liczone przez firme zajmujaca sie wszystkimi statsami pilkarskimi) z niewiele mniejsza skutecznoscia niz taki pilkarz jak ronaldinho to znaczy ze jednak umie przyjmowac pilke
wczorajszy mecz bez historii. kibice realu frustruja sie bo wiedza jak dobrze zagral ich klub, jak bardzo meczyl sie z mariolka i jak badzo meczyl sie z nastic
a my spacerkiem wygralismy 3-0. a powinnismy wyzej (minimalne pudli icemana i karny ktorego sedzia nie pokazal). to moze frustrowac. szczegolnie ze teraz betis ktory jest do ogrania (choc nie spodziewam sie latwego meczu) i celta u nas a real na wyjezdzie z villarreal. z tak gra jak wczoraj nie maja tam zadnych szans. po prostu
wiec szanowny szef wszystkich szefow vel krzysztof jarzyna ze szczecina dal upust lekkiej frustracji spowodowanej latwoscia zdobywani goli w naszym wykonaniu



