wole poczytac - fuera capello po porazce z depor, hala capello po wygranej z zaragossa (po slabym meczu), fuera sedzia po odpadnieciu z betisem i hala sedzia po wygranej z mariolka (fajnie strzelac gola po wolnym ktorego nie powinno byc)
wole poczytac szefa wszystkich szczefow ktory pisal cos o piasku.
oczywiscie mozesz zyc w przekonaniu ze jest dobrze, real bedzie sie liczyl w walce o cos i rzadzil w lidze. ale tak nie bedzie. z villarreal znowu bedzie totalna meczarnia a oni akurat maja pilkarzy ktorzy czasem strzelaja gola
w meczu tym pewnie nie zagra ramos ktory skrecil sobie kostke. wiec jakos moja przepowiednia moze sie sprawdzic -
pisalem ze w meczach z sevilla, valencia i depor nie bedzie 3 wygranych realu. i mialem racje. pisalem tez o stylu jaki bedzie prezentowal reali tez mialem racje.
wiec dla odmiany zobacz sobie mecz barcelony z nastic (widziales? pewnie nie), pozniej wasz i porownaj
ps - nie widze zadnej podjarki z naszej strony po wygranej z nastic. wiec uznam twojego posta za kolejny objaw groznej choroby zakaznej zwanej frustru frustru



