FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 22 sty 2007, 11:45

rkoeman pisze:oczywiscie mozesz zyc w przekonaniu ze jest dobrze, real bedzie sie liczyl w walce o cos i rzadzil w lidze.
Jesli sadzisz, ze moim zdaniem w Realu dobrze sie dzieje, to masz chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem :wink:
rkoeman pisze: pisalem ze w meczach z sevilla, valencia i depor nie bedzie 3 wygranych realu.
Z tego co pamietam, twierdziles, ze z Valencia i Barca nie mamy zadnych szans (wspominales nawet cos o kaktusie). Co do stylu gry Krolewskich, to chyba wszyscy juz sie zdazyli do niego przyzwyczaic, tylko Ty po kazdym meczu jestes wielce zniesmaczony i piszesz teksty w stylu "kolejny nudny mecz", "typowa gra ala Capello", "Real znowu nic nie pokazal" i takie tam. Twoj upor mnie zadziwia :wink: Poza tym, przewidziec, ze Real nie zagra nastepnego spotkania w wielkim stylu nie jest zadna sztuka.
rkoeman pisze: uznam twojego posta za kolejny objaw groznej choroby zakaznej zwanej frustru frustru
Tacy juz jestesmy - sfrustrowani i agresywni :roll: Do tego mamy inne zdanie niz Ty, a to juz przestepstwo.

Wróć do „Hiszpania”