czy to nie Henry dał wczoraj Arsenalowi 3 pkt ?Jarzinho pisze:Jaki z Henry'ego jest kapitalny zawodnik, najelpszy napastnik na świecie,
chcesz teaz wracać do meczu z 17 maja ? po co ? Pamiętasz jak grał w tym meczu Henry ? Pewnie nie, więc dyskusja na ten temat z toba bedzie jałowa - jest temat osobny - zajrzyj tam i sobie poczytaj. To nie miejsce na to.Jarzinho pisze:a dlaczego nie poprowadzil Arsenalu w finale LM do zwyciestwa i nie potrafil strzelic bramki...
Czy twoim zdaniem Henry nie jest jednym z lepszych graczy na swiecie dlatego, że nie zdobył bramki w finale LM ? Beletti zdobył - czy on jest najlepszy ?
po mnie ? jestem modem, niewiele moge.Jarzinho pisze:Spodziewałem sie czegos wiecej po tobie....
ale na co ? Czy ja cię chciałem przekonać, że Premiership jest lepsza od ligi hiszpańskiej ? Pisze tylko, że nie zawsze mecz się układa tak jakby sobie tego życzyli kibice. Czy to mecz z Manu, czy z beniaminkiem ligi hiszpańskiej. Kazdego meczu nie mozna grać efoktownie, Arsenal wygrał 2 razy w sezonie z ManU, a żę mecz nie był pięknym widowiskiem - mam usiąść i płakać ? nie bądź smieszny.Jarzinho pisze:Czy nie mozna dac lepszych argumentow.
A Gran Derby ... Barca zawsze gra piękną piłkę w tych spotkaniach ?Jarzinho pisze:Pojedynek Barcy z Nastic nie miał takiego znaczenia i otoczki co Arsenal - MU



