brawo ManumefManumef pisze:Swietny Carrick w destrukcji, dobrze bite rzuty rożne, niestety niektórzy tutaj nie potrafią docenić jego wkładu w grę, niekiedy pisząc, że defensywny pomocnik jest często niedoceniany, mało widoczny jak na przykładzie Gilbert Silvy.
Tylko jeden blad VIdicia i stracona bramka. To pokazuje, ze Serb zagral naprawde bardzo dobry mecz(bo przeciez jeden blad na caly mecz to kropla w morzu, choc niektorzy powiedza, ze bez kropli nie byloby morza), a rownoczesnie jakim Henry jest wielkim graczem. NIe ma ludzi nieomylnych i wystarczyl jeden moment niewuwagi, zeby Henryk trafil do siatki. W przeciagu calego meczu Titi gral naprawde slabo, ale strzelil zwycieskiego gola i nikt w przyszlosci nie bedzie pamietal, ze Francuz zle gral. Vidic z Rio to czolowa para obroncow w Premiership, nawet calej Europie i chyba nikt nie zaprzeczy.fieldy pisze: rzeczywiście masakra - nie upilnował Henry'ego w doliczonym czasie i ManU przez to przegrał



