I Federer w finale. Dosc gladko pokonal Roddicka, w trzech setach 6-4, 6-0 i 6-2.
Tylko pierwszy set byl zaciety. Federer zaczal od przelamania, prowadzil 2-0, zeby pozniej Andy przelamal Szwajcara i zrobilo sie 3-2 dla Amerykanina. Pozniej wygrali swoje gemy i 4-3. I od tego momentu Federer wygral kolejnych ... 11 gemów. Andy popelnial zbyt wiele niepotrzebnych bledow, podchodzil niepotrzebnie do siatki i tyle.



