Federe wrecz zniszczyl Roddicka, a ja naprawde liczylem na wyrownany pojedynek szczegolnie po wygranej Amerykanina nad Rogerem w turnieju w Sydney. Komentator z eurosportu chyba dobrze mowil, ze Federer szczegolnie motywuje sie na mecze z Roddickiem, bo o ile we wczesniejszych rundach Szwajcar popelnial sporo bledow, bedac wielokrotnie przelamywanym przy wlasnym serwisie, to o tyle w meczu z Andy'm byl praktycznie bezbledny a w koncowce Roddick juz tak przeklinal, ze az zaczelo mnie to bawic. Ale w tym dniu nie bylo rywala dla Rogera. Statystyki mowia same za siebie, w tym ponad 80% skutecznosci przy pierwszym trafionym serwisie...
Final Federer - Gonzalez... wydawaloby sie, ze Roger powinien zmiazdzyc Chilijczyka, ale wbrew pozorom, to moze byc naprawde zaciety pojedynek, gdyz Gonzalez jest w wysmienitej formie i stanowi wciaz zagadke dla wszystkich.
Tym czasem w finale juniorskiego debla, Urszula Radwanska przegrala w parze z Cohen z dwiema Rosjankami mimo, ze byly rozstawione z numerem 1. Wczesniej Ula przegrala w cwiercfinale singla, ale po bardzo niespodziewanym pokonaniu faworyzowanej Paszek. Wystep ogolnie rzecz biorac bardzo dobry



