Frings też by swoje kosztował i raczej grosze by to nie były...
zapewne Allofs wynegocjowałby jak najlepsza cenę, ale za dobrych graczy trzeba czasami dużo zapłacić
Wzmocnieniem to on by był chyba raczej więcej niż na 2 lata bo ma 30 a pewnie spokojnie pogra do 34. Największą przeszkodą w tym transferze jest to czy sam zawodnik chciałby przejść do Juve, a nie wydaje mi się żeby paliło mu się do opuszczenia Niemiec. Swoją drogą to przeciez Juve nie może opierać swojego składu tylko na mlodych niedoświadczonych zawodnikach, potrzeba i takich jak Frings żeby uczyli młodych, przekazywali im swoje doświadczenie. IMO było by to duże wzmocnienie dla defensywy Juve.


