Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 27 sty 2007, 9:42

widzę, że wiele osób pisze o kibicach Borussi - ja widziałm wspaniałą atmosfere na stadionie, własnie dzieki kibicok Borussi.
osobny temat to pseudokibice Borussi, bo chyba tak należałoby ich nazywać.
No bo jaki prawdziwy kibic rzuca w przeciwnika bananami ? żałosne to było, na tym poziomie w takiej lidze nie powinno to mieć miejsca.

Mecz był bardzo emocjonujacy, dużo walki [jak zawsze tych pojedynkach]
śmiesznie wyglądał Ebi, który próbował wygrać głowkowy pojedynek z van Buytenam :D strzelił gola nawet, szkoda, ze po gwizdku.

Obrońca Borussi [gdyby przegrali] powinien z hukeim wylecieć z klubu , za błąd przy golu Roy'a - tak nie mozna grać, co to było w ogóle? wyglądało jakby zasłonił swojego kolge z obrony, a nie Makaay'a.

Pod koneic meczu, jak juz Borussia wygrywała, odniosłem wrażenia, jakby sedzia gwizdał tylko faule graczy Borussi, cieszę się, że nie udało im się wyrównać - bo byłbym zniesmaczony i pewnie obwiniałbym teraz sedziego za ten remis.

Wróć do „Niemcy”