Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 27 sty 2007, 22:08

jesli chodzi o nieuznana bramke Vidica to nie mozna miec pretensji do sedziego liniowego, nie mogl tego dokladnie widziec bo fizycznie bylo to niemozliwe.

Larssona bramka to jednak ewidentnie jego blad. Wedlug mnie blad popelnil tez sedzia glowny, nie dyktujac karnego dla Portsmouth na poczatku meczu. Tomek zdecydowanie minal sie z pilka.

Rooney rzeczywiscie dzisiaj blyszczal. Chce tylko zwrocic uwage na jeden drobny szczegol - United znow po strzeleniu goli odpuszcza i traci bramke w koncowce meczu :D

Wróć do „Anglia”