przyszło to co musiało przyjść - porażka
a jeszcze jakis czas temu jeden user mnie krytkował za to ze nie przyłączyłem sie do fali optymistów głoszących: "Real bedzie miał majstra"
nie bedzie miał
nie w tym sezonie przynajmniej
bedzie to kolejny sezon chaosu, ale myśle ze predzej czy pózniej zmiany poczynione przez zarząd i Capello jesli chodzi o pozbycie sie gwiazdek, przyniosą skutek
jutro o 10 wyrok sądu który zadecyduje o losie Calderona
wczorajszy mecz utrzymuje mnie powoli w przekonaniu ze w lecie musi sie dokonać i dokona sie zmiana trenera - niestety Capello nie jest jak widać jak wino i nie jest "im starszy tym lepszy"
napisałbym tu wiele słów: ze Real nie ma stylu itp itd ale po co
gramy i bedziemy grać piach
Krzysztof Jarzyna pisze:Robinho jest tak irytujacy w swojej nonszalancji, ze nie moge na niego patrzec
Robinho tak naprawde cierpi w Realu z 3 powodów
pierwszy to taktyka Capello
drugi tylko hurraoptymista w osobie Pereza mógł myslec ze Robson zbawi Real na miare Ronaldinho
trzeci: Robinho nie gra i nie bedzie grał tak jak w brazylii w europie, ZADEN trener go nie ustawia tak jak brazylijczyk grał w santosie tzn. jako 2 napastnik



