FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 28 sty 2007, 21:07

Jeżeli ktoś oglądał poprzednie spotkania Barcelony to wie, że dzisiaj postęp był bardzo widoczny i można być zadowolonym z gry. Było naprawdę nieźle. Pierwsza połowa to olbrzymia przewaga naszych piłkarzy. Dobra gra Iniesty, niezła Deco. Saviola strzelił gola, ale zmarnował też dobrą okazję. Zresztą jak się miało później okazać to nie był jego dzień :wink: W drugiej połowie Celta chciała przycisnąć, ale nie za bardzo dawali radę. Niestety w końcu Gio popełnił błąd i podarował im karnego. To był pierwszy strzał na bramkę w wykonaniu gospodarzy :roll: Już się bałem, że pomimo dobrej gry znowu będzie tylko remis, ale sędzia wydrukował nam karnego :roll: Potem jeszcze Giuly podwyższył i skończyło się całikem fajnie. W międyczasie Saviola zmarnował jeszcze dwie okazje. Czy tylko ja zauważyłem, że oddawaliśmy dzisiaj więcej strzałów z dystansu? Bardzo mnie to cieszyło. Deco uderzał kilka razy. Edmil też spróbał. Nawet Dinho raz nie wbiegł w tłum ludzi (jak to ma w zwyczaju robić) tylko uderzył sprzed linii pola karnego. Strzały były całkiem niezłe.

Generalnie gra wyglądała lepiej niż ostatnimi czasy no i wynik dobry.

Wróć do „Hiszpania”