futbolowa pisze:Walentynki... Ble
Liczę na to, że tego dnia nie będziemy się widzieli, o!I będzie święty spokój...
Prawdę mówiąc mam nadzieję, że Walentynki będziemy obchodzić parę dni wcześniej. Wypada nam pół roku, więc możemy wybrać się do kina i już
A 14-tego pójdziemy na ewentualny spacerek po miejscowych kamieniołomach, albo Alejach i koniec.
Widze ktos tak samo jak ja jest z Częstochowy:D to dobrze:D a pomysl z alejami sam nie wiem tez duzo myslalem o tym ale tam bedzie mega duzo ludzi chodzic a chodzi tu glownie o jakby taka mała prywatnosc cos typu ciche ladne miejsce on i ona



