guru nie wiem, co ty chcesz od Henry'ego.
IMO wcale nie zawadzał na boisku. W pierwszej połowie, czesto zmuszał bramkarza rywali do błedu - grając presingiem. Robił duzo zamieszania w ich formacjach obronnych, w drugiej połowie walczył jak każdy, o każdą piłkę - przecież przez niego też akcje przechodziły.
Clichy zagrał bardzo dobrze, jeśli idzie o akcje ofensywne, wszędzie było go pełno, czesto dobrze dogrywał, na początku świetnie wycofał piłkę do Henry'ego [wtedy, co piłka mu zeszła] świetbne rajdy lewą stroną, czasem sie mylił, ale nie myli się tylko ten kto nic nie robi. Może zawinił trochę przy golu dla Boltonu - w końcu nie asekurował lewej strony, ską przszło kluczowe przy golu podanie.
Należy się cieszyć z takiego wyniku, bo daje on nam szanse na awans, marudziś możnaby było - gdybyśmy przegrali ten mecz - po tym co pokazaliśmy w drugiej połowie. Wtedy byłby dół.
edit:
rewanż gramy 14 lutego, a więc za nieco ponad 2 tyg. Kolejnym meczem będzie znów mecz w FA Cup [o ile awansujemy] i potem od razu PSV. Dziś [pon] odbędzie się losowanie kolejnej rundy FA Cup
Teraz czeka nas rewanz z Tottenhamem. W środę, czyli juz za 2 dni.



