Szkoda, że tylko zremisowaliśmy, bo po takiej drugiej połowie powinno być co najmniej 5:1 dla Nas. Jak już ktoś zauważył, graliśmy na 120%, przeciwnik nie mógł wyjść z własnej połowy. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Fabregas, który rządził w środku pola. Z dobrej strony pokazał się również Toure. Reszta trzymała swój stały, dobry poziom



