Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 29 sty 2007, 16:05

RóżA pisze:Jak już ktoś zauważył, graliśmy na 120%,
:oops:
ale poważnie, to po tym jak zdobyli gola. W 49 minucie - nasi stanęli i po chwili, po kapitalnej prostopadłem piłce, mogli podwyższyć na 2:0, byłoby ciązko się podnieść z 0:2 [choć z Tottenhamem się udało :D] kapitalnie zachował się Almunia w tej sytuacji [sam na sam], gdyby nie on [bo Senderos zaspał :?] stracilibyśmy druga bramkę.
Potem, juz się nasi otrząsnęli i od 50 minuty istniała jedna druzyna na boisko.

teraz trzeba sie skupić nad Tottenhamem. Jesteśmy w o tyle lepszej sytuacji, ze mamy 2 gole na wyjeździe strzelone - i nie przrgraliśmy. Dlatego tez wystarcza nam nawet remis 1:1. Jednak nie ma co grać na remis, trza robić swoje, a wygrana sama przyjdzie :P

martwmi mnie jedno - już w chyba meczu z rzedu pierwsi tracimy gola niby potem udaje sie nam odrobic straty, a czasem nawet z nawiązką [mecz z ManU :D] ale tak być nie powinno - jednak nie panikuje, bo nie gramy optymalnym składem, więc trzeba to brać pod uwagę.

Wróć do „Anglia”