Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 29 sty 2007, 22:41

mihalinho pisze:Koncepcja trenerska (w tym przypadku Capello) potrzebuje czasu aby móc sprawnie funkcjonować.

Funkcjonować, ok. I jak będzie funkcjonowac ? Tak jak w Juve, gdzie każdy mecz wygrywali po 1:0 i było dobrze ? To jest Hiszpania, tutaj taka taktyka się nie sprawdza, co jest udowadniane w każdym kolejnym meczu Realu.
mihalinho pisze:Moim skromnym zdaniem należy dać Capello kredyt zaufania
Capello zaczynając, dawał sobie kilkadziesiąt dni, na to żeby Real grał dobrze. Nie udało się, co jest każdy widzi, ja mam tego dosć. Zatrudnienie Capello było błędem, wprowadzanie taktyki defensywnej, do ligi która charakteryzuje się techniką i pięknem gry, jest głupotą.

Patrząc na ostatnie mecze Realu, nic innego mi do głowy nie przychodzi, jak skończyć z Capello. Bo niby to jest wina piłkarzy, ze sie nie angażują, że robią z siebie gwiazdeczki. Ok, w porządku, w tym tez jest troche racji, ale to trener ustawia ich w meczu i to trener odpowiada za to jak wygląda ich gra na boisku. Defensywa, cofanie się, strzelenie jednej bramki... takie coś w Primera Division ? Ja dziękuje, mówię do widzenia Fabio. I nie wiem, kto ma być następcą. Może Mourinho, może Benitez. Byle nie Capello.

Wróć do „Hiszpania”