Jeśli chodzi o Davidsa, (który od dawna nie prezentuje formy z przed lat) przy każdym następnym transferze w grę wchodziły jego ogromne wymagania finansowe. Inter sprzedał go Tottenhamowi za eurocenty, byleby tylko pozbyć się podstarzałego gwiazdora.
Chociaż z drugiej strony Davids u schyłku swojej pięknej kariery będzie grał raczej na luzie - nie będzie musiał nikomu nic udowadniać. Gra dla kibiców będzie tu priorytetem i na pewno nie będzie żadnych scysji na tle finansowym między nim a Ajaxem, którego przecież jest wychowankiem.



