za to kochamy piłkę, że jest nieprzewidywalna
Ja w dalszym ciągu nie mogę uwierzyć, że Ronaldo trafił do Milanu - przecież to jest jakieś totalne nieporozumienie.
Piłkarz bez formy, za to olbrzymią nadwagą - o czym myślano, przy sprowadzaniu go na San Siro ? tego chyba nie wie nawet sam Ronaldo.



