Jeszcze niedawno zastanawiałem sie, ktory z dwojki Beckham/ Ronaldo pierwszy bedzie "mile" wspominal Real. Chyba dobrze obstawiłem. Brak szacunku z jednej strony przeklada sie na takie samo postepowanie z drugiej strony.
Teraz warto czekac do lata na prawdziwa reakcje Beckhama...
Narazie z Galacticos w dobrej atmosferze odszedł chyba tylko Zidnae... No coz na poczatku milo i przyjemnie, a na koncu okazuje sie, ze to farsa...



