jeśli wyniki i gra będą dobre to nie mam nic przeciwko, żeby został nawet do końca swojej kariery. A to jest możliwe, bo również nie widzę sense, żeby zmieniać trenera co pół roku, to nie Real Madrytolson pisze:Hitzfeld to rozwiazanie tymczasowe, po sezonie przyjdzie ktos inny. Tylko nie wiem czy jest sens zmieniac co pol roku trenera . Magatha bardzo lubie, przede wszystkim za jego system treningowy. Nie jestem zwolennikiem zmiany trenera w trakcie trwania sezonu, ale w obecnej sytuacji bylo to chyba niezbedne.
A i mamy transfer w tym okienku, ale z klubu... Nasz Crouch
edit. Nie będę pisał nowego posta, bo po co
Razem z Hitzfeldem wraca Henke. Nasze stare "duo" znów razem an ławie.
Hitzfeld powiedział, ze zostaje do końca sezonu a potem zobaczy co klub zrobi i jeśli On będzie w stanie udźwignąć znowu presję i oczekiwania i nie będzie dla Niego to zbyt obciążające to może będzie kontynował swoją prace dalej w kolejnym sezonie.


