maestro zgodzę się z Tobą co do Czecha i Bośniaka ale co do Didiera już nie. Zmiana trenera nie wpłynie na zmianę zawodników, ponieważ podstawowi z zeszłego sezonu będą podstawowymi w przyszłym (jeśli ktoś nie odejdzie) a dziury trzeba załatać. Więc jeśli była by jakaś wymiana zawodników to tylko "zapchaj dziur" i zawodników którzy będą grać w pierwszym składzie - czyli sprowadzenie nowych zawodników. Moim zdaniem experymet pt. DD się nie udał.
Z 21 spotkań w tym sezonie obejrzałem 11, może i mało ale na więcej nie miałem czasu, z tych 11 tylko 2 były bardzo dobre z Modeną i Piacenzą. O reszcie wolałbym zapomnieć.
Mam dziwne wrażenie, że myśl trenerska sprowadza się do -> kopnijcie piłkę do przodu byle dalej od własnej bramki a dalej jakoś to będzie. O zmianach w trakcie meczów to decyduje przypadek albo jakaś francuska ruletka do której wyjątkowego pecha ma Bułgar.
Mój optymizm co do przyszłego sezonu jakoś się trzyma. Optymizm co do poprawy jakości gry jaką prezentuje Juve odleciał z wiatrami które nawiedziły PL.
To jest moje zdanie, Naleśnika któremu daleko do określenia niedzielnego kibica (w sensie, ze porównując mnie do tego kibica obrażamy go) który kompletnie nie zna się na piłce, ale za to potrafi obsłużyć pilota TV (parę innych urządzeń też).



