Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18608
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2435
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 31 sty 2007, 21:44

Problemy z napastnikami :?: Tak naprawdę to niewiele się zmieniło i odejście Ronaldo nie komplikuje sytuacji tak bardzo jak się wydaje.

:arrow: Ruud i tak był pewniakiem, a Ronaldo grał jak bozia posłuchała jego paciorka. W końcu miała dość słuchania o dupie Maryni i go przeprowadziła do Milanu :P

:arrow: Ronaldo nawet jak już pojawiał się w tym sezonie na boisku to był nieskuteczny. Aż żal uciskał w krocze przy sikaniu :roll: Z tego sezonu najbardziej mu pamiętam niewykorzystaną "piłkę meczową" z Sevillą...Nie wiem dlaczego, ale to mnie doskwiera kiedy o nim pomyślę :o

:arrow: Skoro Ronaldo był nieskuteczny to był mizerną alternatywą dla Ruuda, który jest za mało regularny, ale i tak lepiej sobie radził niż Ronaldo. Razem grać specjalnie nie mogli...to kłuło w oczy :?

:arrow: Zawodników mogących grać w ataku mamy sporo. Raul niedługo wróci do zdrowia, jest Higuain, Robinho (tylko czekam aż zagra na środku, a nie na skrzydle) no i Reyes...jak Robinho na środku to on w końcu na nominalnej pozycji :D Na ataku też kiedyś grywał. Do tego jest Cassano :lol: czy ludzie z rezerw :P Nie są to zawodnicy a'la dostaw nogę i strzelający +20 bramek w lidze na sezon, ale jakimś rozwiązaniem na wszelki wypadek są.

:arrow: Przyjście Oliveiry skomplikowałoby sytuację z ilością miejsc dla graczy spoza UE. On w Realu = Marcelo w Castlli. Po co sobie utrudniać życie :P Tym bardziej, że Capello chyba nie był napalony na transfer Brazylijczyka.

:arrow: Przyjście Oliveiry = dodatkowe kłopoty przy negocjacjach z Matą w sprawie nowego kontraktu :roll:

:arrow: Po sezonie wraca Soldado. Myślę, że warto go zatrzymać zważywszy na niezłą grę w Osasunie.

Damy radę :!: Po transferze Higuaina niektórzy mówili "znowu napastnik" :lol:

Wróć do „Hiszpania”