Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 31 sty 2007, 21:57

Taaak... podajesz że mamy dużo napastników, ale tak naprawdę w taktyce jaką stosuje Capello potrzebny jest nam jeden typowy środkowy napastnik. Jak dotąd grał tam Ruud, bo go omijały kontuzję, ale w przypadku gdyby jakiś uraz wykluczył go na dłuższy czas (odpukać), jak np w Barcelonie Eto'o to mógłby być zajebisty problem. Fabio obraził się na Cassano, Raul próbował grać już na tej pozycji w zeszłym sezonie z miernym skutkiem, a Higuain, Reyes i Robinho wolą grać bliżej pomocy. Prawda jest taka że w tym momencie mamy jednego środkowego napastnika.

W rezerwach też nie mamy jakiegoś wybitnego snajpera. Jest oczywiście Mata i Bueno ale oni nie są typowymy egzekutorami, a właśnie ktoś taki nam jest potrzebny. Oczywiście fajnie że w lecie wraca Soldado, ale ten sezon nie jest jeszcze stracony i myślę że pasowało by troszkę powalczyć, a nie myśleć co będzie w przyszłym.
RealFan pisze:Przyjście Oliveiry
Wszyscy się napalili na Oliveirę ale zarząd już dawno temu wiedizał że ma zamiar sprzedawać Ronaldo i Cassano tak że można było rozpocząć negocjacje z jakimś innym napastnikiem. IMHO teraz zostaliśmy położeni w klopotliwej sytuacji w razie czegoś może się to na nas zemścić. Nawet taki przysłowiowy Saviola by się przydał żeby grzać ławę i w razie kłopotów być alternatywą.

RealFan pisze:Po transferze Higuaina niektórzy mówili "znowu napastnik"
Dobrze wiesz że tak naprawdę mamy w pierwszym składzie tylko jednego napastnika. Higuaina , Cassano, Robinho, Reyesa czy nawet Raula można uznać za ofensywnych pomocników i zazwyczaj taką rolę pełnią w taktyce Capello.

Podsumowując myślę że zarząd popełnił duży błąd sprzedając Ronaldo i nie znajdując jakiegoś rezerwowego który w razie kłopotów mógłby wejść na boisko i zastąpić Ruuda.

Wróć do „Hiszpania”