w autobusie czesto są jazdyBabel pisze:Zasadniczo ciekawsze rzeczy działy się w autobusie po egzaminie. Jakiś pijany dziadek częstował "przyszłość narodu" gorzką żołądkową i zachęcał nas do kochania ojczyzny. Ale tak w tłumie wypadało odmówić więc gość sam rąbnał z gwint
raz jechał gość, który chyba nie wiedział co to rzeczywistosć
a tak już bardziej na temat - to matma mi została [do poprawienia] jade w sobote chyba wiec wypić za mój egzamin

reszta zdana, nawet jedna piątka się trafiła



