Musieli konstruowac ciekawsze akcje, bo nie dysponuja potencjalem typu Bielecki, ktory potrafi rzucic bramke z polowy (pewnie by rzucilCris7 pisze:IMO grali lepiej technicznie i konstruowali ciekawsze akcje. Zwłaszcza w drugioej połowie regulaminowego czasu. Nasi jednak w decydujących momentach potrafili zachować zimną krew i psychicznie wygrali końcówkę.
Poza tym wygrywa sie najprostszymi srodkami i silna psychika decydujaca w najwazniejszych momentach. Po tym sie poznaje mistrzow. Dzisiaj - Polakow.
Co najwyzej efekt. Brazylia w siatkowce to nie Niemcy w pilce recznej. Przynajmniej okiem "szczypiorniakowego laika"Co do finalu mysle ze bedzie tak samo jak w przypadku siatkarzy



