Chyba nikt z nas nie bedzie zawiedziony, jesli Tweety opuści Untited w najbliższym oknie. Mikael podpisał w sierpniu kontrakt, który wiąże go z klubem do 2009 r. Ciekawe czy było to tylko przedłużenie kontraktu by zarobić jakiekolwiek pieniądze za zawodnika, czy Ferguson widział w nim wartościowego zmiennika. Moim zdaniem w tej chwili Silvestre jest zawodnikiem zbędnym i prawdopodobnie jego nazwisko zajmuje pierwsze miejsce w gronie osób mających opuścić United w najbliższym czasie.John Travolta pisze:Silvestre podpisał niby nowy kontrakt, ale na jego miejsce juz czeka Pique, ja osobiscie straty Sylwka żałował nie będe.
Wydaje mi sie ze Bale przyjdzie w lato, wtedy sytuacja Heinze bedzie niewesoła bo Evra raczej na dobre go wygryzł ze składu.
Brownowi konczy sie kontrakt, na jego miejsc czycha zas Evans który zbiera w Sunderlandzie swietne recenzje.
Dodatkowo pewne miejsce w składzie AV ma Bardsley, ale on raczej czeka na miejsce po Garym.
Brown jest ważnym zawodnikiem, wartościowym zmiennikiem Vidy czy Gaza. Taki zawodnik to skarb i z nim niechciałbym sie rozstawać. W dodatku to wychowanek, kochający grać na Old Trafford, a do takich piłkarzy mam szczególny sentyment. A z tym jego kontraktem to nie wiadomo. Słyszałem, że Wes ma chyba jeszcze ważny kontrakt do czerwca 2008r. O mam: „Mój kontrakt wygasa w 2008 roku i chciałbym zakończyć moją karierę w United" - Brown. Wątpliwości rozwiane
Heinze natomiast stracił miesjce w pierwszym składzie na rzecz Evry. I wydaje mi się, ze nie będzie w stanie wygryźć Francuza. Szkoda, bo Gaby'ego bardzo lubię. Sam przyznaje, że chciałby zostać w klubie. Jednak kupno Bale'a mogłoby zniweczyć jego starania o pierwszy skład. Chociaż taki zawodnik jest potrzebny drużynie, bezwzględnie.
Wniosek: sprzedać Silvestre'a, zostawić Browna, a z Heinze poczekać, aż rozwinie sie sytuacja z Balem, a później dokonywać ruchów. W Evansie i Pique widzę parę znakomitych defensorów.
W niedzielę gramy trudny wyjazdowy mecz na White Hart Lane z Tottenhamem. Cieszy wiadomości, iż sir Alex ma do dyspozycji cały 22-osobowy skład z powracającym po kontuzji Saha
GO, GO UNITED


