Koszykówka w Polsce

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 02 lut 2007, 22:12

Baqu pisze:"Gorąca wiadomość, chyba dobra dla wszystkich - mecz Anwil - Śląsk będzie w niedzielę o 14, także w TV4, więc będzie można później obejrzeć także finał piłkarzy ręcznych w Polsacie. A więc, wszyscy grający rękami - łączmy się!"
Pozdro dla normalnie myślących bo niektóre mecze w niedzielę kolidują z finałem w piłce ręcznej :olaboga:


Prawdziwy koszykarski klasyk szykuje się w niedzielę we Włocławku. Oba zespoły są jednak w innej sytuacji: wrocławski Śląsk gra lepiej, niż spodziewano się tego w przedsezonowych spekulacjach, Anwil ma sporą stratę do czołówki i aby realnie myśleć o walce o najwyższe cele, musi straty nadrobić.
Anwil pokonał w ostatnim meczu na trudnym parkiecie w Słupsku Czarnych, Asco Śląsk musiał uznać wyższość Polpharmy. Czy podrażnione ambicje wrocławian poprowadzą ten zespół do zwycięstwa?
Ciekawe, jak w pojedynku z wrocławskim Śląskiem wypadnie Otis Hill. Choć jeszcze przed meczem w Słupsku wydawało się, że Hill jest dla innych zespołów nie do zatrzymania, mecz z Czarnymi pokazał, że można i jego wyłączyć z gry i nie ma rzeczy niemożliwych. Ciekawe też, czy w pojedynku we Włocławku zadebiutuje nowy nabytek wrocławskiego Śląska – środkowy Zedndon Hamilton. Działacze Asco Śląska robią wszystko, aby gracz mógł zagrać właśnie już w spotkaniu we Włocławku.
Interesująco zapowiada się pojedynek niskich zawodników, w którym Chrisowi Thomasowi przyjdzie zmierzyć się z niesamowitym Deanem Oliverem. Oliver ma znakomite wyczucie: doskonale wie, kiedy oddać rzut, a kiedy dograć piłkę do partnera. Thomas zapowiada dobre mecze, jednak na razie ma tylko przebłyski dobrej gry. Czy spotkanie z ekipą Andreja Urlepa będzie tym, w którym pokaże pełnię swoich możliwości?



Powiem jedno :arrow: hicior w wykonaniu odwiecznych rywali i wielkich firm bo zespołów nie tak do końca. Oczywiście bez przesady ale w przeszłości obie druzyny prezentowały się znacznie lepiej i były na topie naszej ligi, teraz obie nie mają tylu pieniędzy ale to wciaż wizutówka naszej ligi. A mecz zapowiada się bardzo ciekawie bo Anwil op ostatnich transferach powraca do żywych a Śląsk cały sezon spisuje się nadspodziewanie dobrze. Oczywiście jest to zasługą Urlepa który ostatnie lata spędził... we Włocławku 8) Mój typ :arrow: Anwil :?

Baqu pisze:Zendon Hamilton - nowy center Śląska
Amerykanin w poniedziałek podpisał ze Śląskiem umowę. Nauczony poprzednimi sezonami dziwi mnie pisanie w artykule że może to być hit transferowy :roll: Sam poniższy fragment całkowicie temu przeczy:
Co prawda nigdy nie został wybrany w drafcie, ale zdążył zwiedzić wiele klubów najlepszej ligi świata - Denver Nuggets, Dallas Mavericks, Golden State Warriors, Los Angeles Clippers, Toronto Raptors, Milwaukee Bucks. Grał zwykle kilka spotkań i został zwolniony lub brał udział w wymianach koszykarzy między klubami. W poprzednim sezonie zdążył zwiedzić aż trzy kluby (Houston Rockets, Cleveland Cavaliers oraz Philadelphia 76 ers). W sumie w najlepszej lidze świata rozegrał ponad 120 spotkań, ale potrzebował na to aż dziewięciu sezonów. Miał także kilka krótkich epizodów europejskich. Występował w Hiszpanii w drużynie Valladolid, Joventud Badalona oraz w greckim Dafni Ateny. Rzadko się zdarzało, aby sezon rozpoczynał i kończył w tym samym klubie. Podobnie jest teraz. Rozgrywki miał rozpocząć w Portland Trail Blazers (umowę podpisał we wrześniu 2006 roku), ale już po miesiącu został zwolniony.
Taki 'talent' nie może być przysłowiowym 'zapchaj dziurę' który jest oddawany przy każdej nadarzającej się okazji. Sam fakt grania w NBA o niczym nie świadczy, nawet Trybański zarobił tam miliony a oprócz jednego atutu jakim jest jego wzrost nic nie potrafi. W Polsce było już sporo talentów z przeszłością w NBA, ba niektórzy mieli nawet za Ocenanem naprawdę niezłe statystyki a u nas nie grali dłużej niż jeden sezon, gdy w ogóle udało im się do końca wypełnić kontrakt bo wcześniej zostawali zwolnieni. Osobiście nie mam o tym zawodniku zielonego pojęcia i może sie zdarzyć że fartownie Śląskowi udało się sprowadzić zawodnika którego nawet europejski średniak nie chciał. Jednak Śląsk nie ma już takiego budżetu jak kiedyś i sam zespół jest sporo tańszy więc zawodnik który ma 32 lata powinien się cenić. Z pewnością nie przyjeżdżałby tez do Europy grać za grosze aby pokazać się w słabszej lidze polskiej a następnie zaatakować najlepsze ligi naszego kontynentu. A zatem powinien trochę kosztować. Zresztą jak można wyżej przeczytać zawodnik w Europie już grał i jedynym klubem który obecnie gra na dobrym poziomie jest Joventut :roll: Podczas podboju przez Hamiltona Starego Kontynentu pewnie było podobnie bo choćbym troszkę słyszał o pozostałych dwóch klubach a są one mi całkowicie obce. To też nie te lata jak u Greera który był 'Śląskim' odkryciem a następnie po świetnym sezonie we Włoszech gdzie został wybrany MVP ligi trafił do NBA. Sam zawodnik pewnie nie będzie zwykłym popychadłem tylko bardziej niezłym/solidnym grajkiem w naszej lidze niż gwiazdą będącą wizytówką ligi. Druga stroną medalu jest jeszcze to że sprowadza go Urlep a on z najsałbszego koszykarza potrafi wydobyć to co najlesze czyniąc z niego dobrego zawodnika. Ciekawe jeszcze czy Urlep w ogóle widział go w akcji i na ile została podpisana umowa bo może się okazać że Amerykanin jest na okresie próbnym (niestety nie pamiętam do kiedy można robić transfery i tak sobe gdybambo jeśli to ostatni gwizdek to z pewnścią kontrakt jest do końca sezonu i Urlep coś o nim na pewno wie). Drugie pytanie to w jakiej kondycji jest Hamilton i czy nie przytyło mu się podczas lotu przez Ocean jak to zawodnicy sprowadzani z USA mają w zwyczaju. W samolocie zawodnik skurczyć się nie powinien bo skoro grał w NBA kilka sezonów to jego wzrost powinien był prawidłowy :wink: Jak dla mnie to robienie dużej chmury a z tego wszystkiego wyjdzie mały deszczyk choć gdybym się mylił to na pewno zyskałaby na tym liga 8)

Wróć do „Inne sporty”