Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post autor: metol » 03 lut 2007, 19:08

Może i mecz nie był specjalnie ciekawy, ale ja i tak o mało nie dostałem w kilku momentach zawału. Dla mnie wrażenia z meczu jak najbardziej pozytywne, a zwłaszcza jeśli spojrzeć na to przez pryzmat wyniku oraz przez to, że w tym sezonie w Liverpoolu rządzi Everton :P :twisted:

A Everton grał ewidentnie na wynik, ale czy to kogoś dziwi? Na obcym stadionie, z znajdującym się w świetnej formie LFC, przy kilku powracających piłkarzach do składu (np. AJ) to chyba nie grzech. No, a poza tym to Everton jest jeszcze drużyną znajdującą się o klasę niższej niż the Reds.

Pomimo remisu Everton odniósł podwójne zwycięstwo - panowanie na Merseyside oraz praktycznie pozbawienie swoich rywali szans w walce o mistrzostwo :wink: Tylko się cieszyć, bo Mission Accomplished :) .

Wróć do „Anglia”