A kto wymyślił, żeby chodzić do kościoła, przecież pisze, żeby dzień święty święcić, czyli np. się pomodlić, ale w domu lub drogą radiową. Też kościów, w celu zarobkowym oczywiście, polecam lekturę weekendowej trybuny - jak ksiądz będzie funkcjonariuszem publicznym, nie będzie go można obrażać ale:
- będzie musiał składać oświadczenie majątkowe swoje, współmałżonka, konkubenta lub konkubiny
- za powoływanie się na swoje kontakty idzie sie siedzieć na nawet 8 lat - dużo jak na głoszenie ewangelii.
- to samo jeżeli chodzi o wpływy międzynarodowe, zacytujesz papieża i do celi - podoba mi sie to.



