FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 05 lut 2007, 14:11

Revan przecież aplauz kilkudziesięciotysięcznej widowni na Camp Nou nie będzie ani trochę mniejszy pomimo powrotu Eto'o w Pampelunie. Nie widzę szczególnej potrzeby teatralnych gestów w stylu "tryumafalny powrót dwóch cracków w tym samym meczu przed własną publicznością". Samu mógł zagrać kilka minut - więc zagrał, gdyby strzelił gola byłby to powrót idealny i nikt by nie sarkał, że nie na CN...

Jeszcze dwa słowa w sprawie Puyola - ostatnio często zdarza się Tarzanowi gubić linię w obronie i tak się zastanawiam czy nie jest to efektem świadomości, że jest (przed)ostatnią instancją i oczekuje się od niego asekuracji sytuacji już pozornie beznadziejnych - Puyi jakby gotuje się już do zrywu za graczem rywala w przypadku fiaska off-side'u i przez to nieco zostaje w tyle rwąc linię obrony. Takie mam wrażenie, choć to pewnie brednia jakich mało 8)

Wróć do „Hiszpania”