Z Atletico o ile sie nie myle to byl koniec tej serii kilkunastu zwyciestw pod rzad, taka porazka musiala nadejsc, z nimi ostatnio Wam sie wybitnie zle gra, wiec jakis gigantyczny skandal to to nie byl (choc niespodzianka owszem). A te baty na Mestalla to 0-1 po podaniu Valdesa. A tak poza tym to styl gry byl zdecydowanie lepszy niz obecnie od kilku spotkan/tygodni, czemu chyba nie zaprzeczysz. Tak wiec raczej nie porownywalbym tych dwoch sytuacji. Porazki z Atletico czy Valencia sa raczej wkalkulowane w ryzyko. Gubienie punktow z Espanyolem czy Osasuna juz raczej nie.rkoeman pisze:rok temu przegralismy 5 lutego z atletico a tydzien pozniej dostalismy baty na mestalla z valencia. pamietacie jakie byly placze i narzekania?



