Prawda o Pizarro jest taka, ze w tym sezonie dobrze prezentuje sie w CL. W Bundeslidze gra tak, jak w poprzednich sezonach, czyli przecietnie. Kilka goli strzelil, ale swoja postawa na boisku udowadnia, ze Bayern nie ma wartosciowych zmiennikow. Co innego Roy, ktory biega, walczy, strzela i asystuje, ale on taki juz jest. Po prostu inny typ napastnika. Jednak Piza jak na typowego snajpera nie zdobywa zbyt wielu bramek, szczerze mowiac



