tłumacznie wywiadu z realmadryt.plJosé Martínez `Pirri` był jednym z najbardziej charyzmatycznych piłkarzy Realu Madryt na przełomie lat sześdziesiątych i siedemdziesiątych. Jego zdaniem Królewscy nic już nie osiągną w tym sezonie i będą się powoli staczać w dół tabeli.
Pirri marzy o Realu grającym pięknie i wygrywającym tytuły. Królewscy już od dawna nic nie wygrali, a najgorsze jest to, że piłkarze są bardzo nerwowi i żyją pod wielkim stresem. Jego zdaniem objęcie fotela prezydenta przez Ramona Calderona nie zmieniło nic w klubie.
Naprawa nie będzie prosta. Dokonano wielu złych transferów, drużyna nie gra dobrze. Sytuacja sportowa jest tragiczna. Rozwiązaniem nie jest sprowadzanie młodych talentów, bo tak naprawdę nie wiadomo czy nadają się do gry w Realu i nie można od nich za wiele wymagać. - powiedział Pirri.
Pirri dodaje, że Real nie ma systemu gry, nie kreuje jej, nie dominuje na boisku. Ta drużyna może jeszcze coś wygrać, ale nie ma w niej piłkarzy gwarantujących odpowiednią jakość gry. Poza tym nie można za wszelką cenę odmładzać drużyny i to zawodnikami spoza Hiszpanii. Jego zdaniem jest wielu znakomitych piłkarzy w wieku 29-30 lat. On sam zakończył karierę w wieku 35 lat a do dziś mamy przykłady wspaniale grających zawodników mających po 32-33 lata.
Były piłkarz Realu nie pozostawił również suchej nitki na polityce transferowej klubu. Jest dużo takich piłkarzy jak Gago czy Higuain - stwierdził. Na dodatek pozwala się odejść takim zawodnikom jak Eto`o, Morientes czy Makelele. Real zawsze miał starszych i doświadczonych piłkarzy. Tak było za Vicente del Bosque. Zdaniem Pirri'ego aktualna polityka nie prowadzi do niczego dobrego.
orginalny wywiad AS.com
właściwie wszystko co powiedział Pirii jest prawdą, ja też nie wierze juz w ten projekt Calderon/Mijaovic/Capello
Del Bosque - co do bycia trenerem przez Vincente to jest tak jak powiedział felietonista "sport.es"
Ja myśle że nad Realem Madryt od 4 sezonów wisi klątwa Del Bosque i Hierro sporowadził na nas ją Perez pozbywając sie wyżej wyminionych w czasie kiedy świetowaliśmy najwiekszy triumfy i zawierzając "galacticos' i przekładając kase nad sport (piłkaski bóg nas karze
dzis o 19 ma byc konferencja prasowa, pewnie bedzi zwyczajowe kadzenie sobie C. popiera Capello Mija. popiera Capello itp itd.
kłamanie ze jest dobrze i ze bedzie lepiej to też znak firmowy 'nowego' Realu Madryt pod znaczkiem Calderon-Mijatovic



