a ja mysle ze ebi napisal cala prawde. co wiecej spodobala mi sie jego cieta ironia i bede go bronil
wracajac do trenera - wiadomo ze kazdy potrzebuje czasu ale capello nie stworzy realu na miare oczekiwan kibicow. jedyne co moze to za jakis czas wymeczyc jakas lige albo polfinal lm. nic wiecej.
poza tym jak okazalo sie w przeszlosci przytrafiala mu sie tez wpadki - vide powrot do milanu wiec wg mnie lepiej brc takiego michela ktory wie na czym polega ten klub i dac mu kredyt zaufania. niech wywali niepotrzebnych pilkarzy, niech kibice mu zaufaja bo nie bedzie zapowiadal gora 3 porazek w sezonie i szafa gra. oczywiscie nie bedzie latwo, poza swietnymi pilkarzami trzeba miec troche szczescia, niezly zespol i atmosfere w druzynie. inaczej nie ma szans. kibice capello juz nie wybacza



