Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 lut 2007, 20:35

rkoeman pisze:a ja mysle ze ebi napisal cala prawde. co wiecej spodobala mi sie jego cieta ironia i bede go bronil
Ale niespodziewajka. Nie sadzilem, ze spodoba Ci sie to co napisal.

Ogolnie to Ebi odgrzal i podkolorowal troche stereotyp kibica Realu - debila, fantasty a w najlepszym wypadku 12-latka zyjacego w swiecie internetu. Obawiam sie, ze calej swojej opinii o kims (ewentualnie jakiejs grupie osob) nie mozna opierac na szczatkowych wypowiedziach cwiercineligentnego procenta uzytkownikow rm.pl. To, ze tam jest kilkudziesieciu robinjuf12 nie znaczy, ze kazdy mysli tak samo jak oni. No ale co tam, napisales, jestes fajny, a jezeli jeszcze wierzysz w to co napisales, to w sumie nawet Twoj post zaczyna miec sens. Dla Ciebie.

Poza tym to, ze ktos sie cieszyl i uwazal Capello czy chociazby Cannavaro lub Emersona za wzomocnienia, ktore pomoga Realowi podniesc poziom sportowy chyba nie jest dziwne. Przed sezonem wiekszosc czolowych klubow wzieloby ich z pocalowaniem reki, bo Cannavaro i Emerson w zeszlym sezonie gwarantowali spokoj w defensywie, a klasy Capello chyba nikt nie podwaza. A to, ze graja teraz jak graja, to chyba w pewien sposob usprawiedliwia toi, ze ktos moze wyrazic swoje niezadowolenie. To tak jak bylo z Robinho - kiedy mu nie szlo i ktos go bronil - zle, jezeli go krytykuje - tez zle. Ciezkie jest zycie kibica Realu, co nie powiesz to wychodzi, ze albo jestes fantasta, albo niecierpliwym dzieciakiem. Trudno, jakos sie z tym musze pogodzic. Aha i wybieram dzieciaka, czasy liceum i studiow chetnie powtorze.

Wróć do „Hiszpania”