Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18568
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 06 lut 2007, 16:54

Ale trzeba jeszcze jedno dodać.

Kibice wybrali Calderon. Wybrali go po to, żeby zarządzał klubem, wybrali go bo mu ufają. Tym trzeba się kierować. Pomińmy sprawę kiełbasy wyborczej, ona zzieleniała i została pożarta przez świnię :P Wybory mają to do siebie, że jednak wygrywa ten, którego projekt przypadł do gustu. Calderon i jego kampania to w dużej części Capello. Jednak to też nie sedno sprawy. Ci fani wybrali go na prezydenta po to, aby to on zarządzał klubem i podejmował ostateczne decyzje. Presja kibiców, mediów swoje może zrobić, ale Calderon jak nie zechce to się nie poda do dymisji i jak nie zechce to nie wywali Capello. To wszystko opiera się na zaufaniu. Obecny zarząd nie chce popełnić błędu poprzednika. Bo co, jak Fabio nie odejdzie to fani nie przyjdą na Bernabeu? Przyjdą :] Nie wszyscy chcą zmian, są też oczekujący stabilizacji, o której tyle się ciągle mówi. Gada się o tym i gada, a publika dalej swoje.

Calderon musi się liczyć z opinią kibiców, ale nie musi wszystkiego robić tak jak oni chcą. Wśród nich są bowiem także osoby potrafiące tylko krytykować i nakręcające tylko ten cały cyrk. Są grupy niekoniecznie kierujące się w swoich poczynaniach tym by w klubie był spokój, a tym, by się "coś" działo. Radykalne zmiany gwarancją poprawy. Gówno prawda :P Cierpliwość, stabilizacja, spokój i coś z tego będzie - też prawda. Całej prawdy nie znamy, do tego musi dojść trener z zarządem, a kibice niech za bardzo nie ingerują bo bez odpowiedniej atmosfery nie da się stworzyć zespołu. Jak jest burdel musi ktoś go posprzątać, jak ktoś mu przeszkadza to sprzątanie trwa dłużej. Jak ktoś mu przerwie to nie wiemy kiedy będzie czysto. Capello jest jak sprzątaczka w burdelu, a fani wyrażający głośno swoje niezadowolenie są jak drzazgi wchodzące mu w ręce :P

Wróć do „Hiszpania”