calderon zostal wybrany jakas smieszna iloscia glosow wiec pozycja jego jest najslabsza odkad pamietam jezeli chodzi o prezydentow realu - a pamietam i mendoze i sanza i pereza
zeby nie byc golosownym to calderon zebral mniej glosow niz laporta samych podpisow (by moc ponownie kandydyowac)
wlasnie stad takie podzialy w klubie. to normalne i typowe - malo glosow na ciebie oznacza silniejsza opozycje
PS - calderon musi liczyc sie z punktem widzenia socios. takie sa zasady dzialania tego klubu. nie moze dzialac wbrew nim bo moga go odwolac



