ale nasza obrona gra piach, Luci to częściej z przodu jest niż tam gdzie trzeba, przez co tracimy duzo bramek. A i gwoli uzupełnienia, to IMO napastnicy Realu nie są wcale tacy świetni, Ruud cienko, Higuaín dopiero zaczyna pokazywać co potrafi. Mają za mało zgraną drużynę, Capello nie będzie się bawił, zeby wbić nam nam jak najwięcej bramek tylko strzelić na 1:0 i bronić i kontorwać. To jego taktyka. A jesli my dłużej dokąłdnie bedziemy rozgrywać piłke to może być naszą 'bronią' na nich.Cudak pisze:Bardzo bym chciał, żeby trener wzrócił uwagę na obronę, bo jeśli wyłączymy z gry skutecznych napastników Realu, wówczas szansa awansu stoi przed Bayernem otworem.
i o tym mówię, że mamy z nimi szanse grć jak równy z równym, ja jestem zdania, że Hitzfeld może wydusić z niektórych bardzo dużo, taki trener jest nam potrzebny, a na pweno bedzie umiał ich zmotywować.Cudak pisze:ale Bayern nie jest takim klubem, który nie mógłby poradzić sobie z Realem Madryt
polemizowałbym i to bardzo, Real nie gra olśniewająco, słabsze kluby takie jak choćby Levante, grają z kontry i czekają może coś uda się strzelić. Realowi brakuje rozgrywającego dlatego przewaga w posiadaniu piłki może nam dać remis na SB i tzreba będzie uważać na kontyr, szczególnie te wyprowadzane prze z Reyesa i Higuaín'a bo to szybcy zawonicy i bardzo dobrzy technicznie.Cudak pisze:Może się wam wydawać, że Real nie potrafi grać zgranej piłki przez swoje gwiazdorstwo, ale prawda leży gdzie indziej, otóż każdy element w Realu jest zapięty na ostatni guzik.
Zresztą teraz ważniejsze są 3 pkt w meczu z Arminią a potem przyjdzie czas na martwienie się Realem
edit: masz tu potwierdzenie tego co napisałem:
http://www.bayern.munchen.pl/index.php?id_newsa=1317


