Było juz dwoch Portugalczykow, ktorzy mieli szalec jak Figo. Obaj teraz graja w Portugali, Simao i Quaresma. Zadnemu z nich sie nie spieszy do przejscia do wielkiego klubu. Ronaldo chce byc nastepny.
Figo nigdy nie bedzie, a w kluczowych momentach bedize potrzebował sporego zapasu chusteczek. Dziekuje. Dzisiaj dostał nawet (C) od Scolariego. 50mln jest suma przytłaczajaca i nikt nie jest wart takiej kwoty, lepiej sciagnac kogos tanszego, albo dac szanse dos Santos'owi.



