Materiału jest taki ogrom, że naprawdę ciężko będzie, choć próbną "jakoś" zdałem.
Jak narazie cały czas chodzę na zajęcia historii, a oprócz tego siedze nad nią w domu. Ostatnio rozkminiłem, że najlepiej mi idzie z zapamiętywaniem, jak biorę sobie jakieś zagadnienie, np demokracja szlachecka, i na podstawie książki lub innych notatek piszę pracę. Serio mi zajebiście wchodzi wtedy i zapamiętuje to co napisałem na długi czas.



