Dajmy mu czas tak do konca sezonu i spotkan Argentyny. Wtedy bedzie wiadomo. Ta ostatnia kontuzja to nie jest cos co moze w przyszłosci sie odnowic. Powazniejsza była ta z poprzedniego seoznu, ale to samo mozna powiedziec o Eto'o...
Wazne, ze Argentynczyk wraca, forme fizyczna powinnien miec na całe 90 minut, brakuje mu tylko rytmu meczowego.



