juz zaraz po mundialu klub domagal sie odszkodowania za to, ze Owen zlamal sie na mundialu. Gdyby teraz jeszcze zakonczyl kariere to rzeczywiscie niezla paranoja by to byla. Aczkoliwek szkoda Owena, bo naprawde go lubie. Messi ma jedno wspolne z Owenem, juz od najmlodszych lat byl mocno esploatowany. Mam tylko nadzieje, ze w przypadku Messiego nie skonczy sie to tak jak w przypadku Michaela.rkoeman pisze:woody nie mial urazow przez twardosc ligi bo jezeli chodzi o brutalnosc w grze to hiszpanie nie ustepuja angolom. po prostu liga hiszpanska byla dla niego zbyt szybka i przy kazdym pojedynku biegowym ze swietnie wyszkolonym i szybkim przeciwnikiem zrywal sobie przyczepy miesni uda. w anglii moze stac caly mecz i grac glowa przez co jeszce zyje. oczywiscie do czasuRealFan pisze:Messi jest kontuzjogenny, ale zobaczymy bo wcale nie musi się ciągle łamać. Przykład Woodgata pokazuje to doskonale. W La Liga wiecznie u lekarza, a w "twardej" Premiership w zasadzie nic mu nie dolega. Dlatego właśnie Messi nie musi być wieczkie kontuzjowany, jednak nic wykluczyć nie można. Trzeba poczekać jak teraz będzie się pod tym względem spisywał. Byleby tylko grał nie myśląc o ryzyku urazu bo to przeszkadza
btw - slyszeliscie ze owen chce zakonczyc kariere? dzieki mundialowi jego nowy klub straci pilkarza. ciekawe czy jakies odszkodowania beda bo to jakas paranoja
rkoeman to mozesz mi powiedziec o jakie prawo w Anglii chodzi, ze jak zawodnik sie uprze to odejdzie i tyle? Bo na pewno masz wieksze pojecie o tym ode mnie. A ciekawi dlaczego w takim razie np. Dudek nie odszedl. Z gory dzieki.



